Powroty bywają trudne... oj bardzo trudne, jak widać



Nie było mnie tutaj od wieków... jak widać po ostatnim poście wracałam... wracałam, ale chyba po drodze gdzieś zabłądziłam. Dzisiaj postanowiłam, że biorę się za bloga i na początek "zafundowałam" mu nowy adresik ;) ale nie ma co się martwić, bo wpisując "stary"adres zostanie się przeniesionym na nowy adres.


Bardzo chciałabym zamieszczać posty o mojej nowej pasji, jaką jest BULLET JOURNAL, czyli co to takiego i jak to się "je" ;)

Tak więc powolutku będę starała wracać się tutaj... trzymajcie kciuki :)









            




Copyright © 2014 ♥LoveMyLife♥ , Blogger